Spontaniczna wyrypa w Alpach


Widok z ponad 2 300m npm jest przepiękny. Z jednej strony wapienne szczyty spowite częściowo w chmurach, z drugiej  dolina pokolorowana różnymi odcieniami zieleni z małymi czerwonymi plamkami- dachami paru domów.  Na szczycie gwarno, wrześniowe słońce jeszcze mocno przygrzewa. W pewnym momencie wschodnią część szczytu Ojstricy pochłaniają gęste obłoki jak wata cukrowa aż ma się ochotę ich dotknąć. Jest tylko jeden problem trzeba zejść ponownie w dół, a to dla osób z „lekkim” lękiem wysokości jak u mnie nie lada wyzwanie.

Alpy Kamnicko-sawińskie

Czwartek szybko pakujemy samochód. Zamierzamy wyruszyć nocą by rankiem być już na Słowenii u podnóży Alp Kamnicko-sawińskich. Jest to najbardziej wysunięte na wschód pasmo Południowych Alp Wapiennych. I zajmują obszar terytorialny głównie Słowenii chociaż położone są na granicy słoweńsko- austriackiej. Leżą one pomiędzy rzekami Save i Savinja a swoją nazwę zawdzięczają również miastu Kamnik, które leży w  dolinie Kamniška Bistrica. Wapienna budowa skał przypomina nasze Tatry Wysokie. Najwyższym szczytem jest Grintovec (2558 m n.p.m.) To tyle informacji encyklopedycznych o górach, w których mieliśmy zamiar spędzić nieco przedłużony weekend bez dzieci.

Dolina Logarska 

Ostre szczyty Alp Kamnickich przecinają malownicze doliny: wspomniana już Kamniška Bistrica, Matkov kot, Robanov kot oraz Dolina Logarska. Tą ostatnią wybraliśmy jako naszą bazę wypadową. Wstęp do tej długiej na 7 km doliny jest płatny dla zmotoryzowanych i każdorazowy wjazd samochodem to koszt 7 EURO. Jest jednak jedno ale. Jeżeli mieszkasz w dolinie bądź gminie Solčava wtedy bierzesz paragon do swojej agroturystyki, noclegowni itp. a tam gospodarz ci podbija go swoją pieczątką i możesz sobie jeździć do Logarskiej Doliny ile razy tylko zechcesz podczas swojego pobytu. Dolina Logarska jest stosunkowo mało zamieszkana, jest tu parę pensjonatów i domków, ale nie jest to typowo wieś raczej naprawdę mała wioska. Dzięki temu została tylko w niewielkim stopniu przekształcona przez człowieka. Piękna dolinie dodają też wysokie góry, które ją otaczają: Krofička, Ojstrica, Planjava, Brana, Turska gora oraz Rinki.

Wyrypa na życzenie

Pierwszego dnia częściowo niewyspani po długiej jeździe samochodem decydujemy się zdobyć mało znany nawet mieszkańcom szczyt Ledinski Vrh 2108m npm. Samochód zostawiamy na samym końcu doliny na bezpłatnym parkingu i ruszamy w drogę. Po jakiś 15 minutach dochodzimy do celu większości piechurów w Dolinie Logarskiej, czyli do potężnego wodospadu Rinka oraz bufetu „Gniazdo Orła” (Orlovo Gnezdo), którego położenie jak już sama nazwa wskazuje jest dość ciekawe i faktycznie nieco przypomina gniazdo, a z jego tarasu jest świetny widok na wodospad. Od tego miejsca zaczyna się wspinaczka wzdłuż głośnego potoku by za chwilę znaleźć się w cichym, gęstym lesie. Po 45 minutach wędrówki dochodzimy do schroniska Frischaufov dom na Okrešlju dalej już tylko towarzyszy nam wiatr, słońce i koziorożce. Wychodzimy z lasu i krajobraz zmienia się totalnie, gdzieniegdzie widać kosodrzewinę, ale to widok wapiennych skał dominuje w krajobrazie. Ludzi ani widu ani słychu, słońce praży, droga się dłuży, my zmęczeni i bliscy rezygnacji, ale ciekawość co tam za tą góreczką widać jest większa. Przezwyciężając wewnętrzne słabostki docieramy do celu naszej wyprawy – Ledinski Vrh gdzie czekają na nas zgłodniałe wieszczki- średnie ptaki z rodziny krukowatych.
Plan na kolejny dzień był w teorii dosyć prosty – zdobywamy Ojstricę 2350m npm. Skalisty szczyt bardzo chętnie jest wybierany jako cel wycieczek z Logarskiej Doliny, o czym przekonujemy się już na parkingu, chociaż do takiego oblężenia jak u nas na Giewont to daleko. Trasa praktycznie od początku zaczynała się dość ostro w górę w końcu na 7 km mieliśmy do pokonania 1500m przewyższenia. Po niecałej godzinie dochodzimy do jedynego na trasie schroniska Koča na Klemenči jami i zauważamy, że większość ludzi robiących tutaj przerwę ma ze sobą kaski, co nas oczywiście trochę niepokoi. Okazuje się, że jakieś 45min od schroniska szlak się rozdziela i na Ojstricę prowadzi trasa trudna i bardzo trudna. Jak się później okazuje trasa bardzo trudna, którą pierwotnie chcieliśmy wracać zwie się Kopinškova pot i jest to ferrata. Tak więc decydujemy jednogłośnie, że wracamy również tą samą „lżejszą” trasą w dół. Trasa od rozdroża szlaków obok kociołka Zgornja jama zaczyna robić się nieprzyjemna, bo ciężko wędruje się po grząskim podłożu -  pokruszonych skałach. Dalej czekała nas wspinaczka i zabezpieczenia w postaci wystających prętów gdzie w Polsce montowane są łańcuchy. Zaletą trasy były porowate skały, które dawały jakieś poczucie bezpieczeństwa. 
I oto po 3,5h stoisz u stóp  Ojstricy i szczyt jest na wyciągnięcie ręki, a tu czeka cię jeszcze ok 600m ostrego dreptania pod górę po odsłoniętych skałach. I o ile wejście do góry dla mnie nie było straszne, bo nie patrzysz w dół  i możesz „przytulić” się do skał, o tyle wyzwaniem było dla mnie zejście ze szczytu. Mój błędnik dosłownie zaczął szaleć, a mnie ogarniała coraz większa panika, że za chwil kilka po prostu potoczę się w dół. Na  szczęście opamiętał mnie Tomek i bezpiecznie dotarliśmy do łąki, gdzie urządziliśmy sobie piknik w towarzystwie koziorożców alpejskich. Uwierzcie mi pajda chleba z pasztetem  po takich przeżyciach smakuje jak danie w najlepszej restauracji.


Solčavska panoramska cesta

Po dwóch dniach konkretnej wyrypy i 25km w nogach stwierdziliśmy, że nie będziemy szaleć i zamiast zdobywać kolejne szczyty przed powrotem do Polski będziemy podążać śladem pastuszka Krzysztofa, który poszukują swoich owieczek zaginionych w burzy, a towarzyszy mu smok Lintver. Taką oto historię wymyśleli sobie w gminie Solčava by pokazać turystom perły natury oraz spuściznę kulturową swoich terenów. Trasa ta nazwa się Solčavska droga panoramiczna i wiedzie przez miasteczko Solčava, Logarską dolinę oraz Robanov kot, Matkov kot i Podolševa. Liczy 20 stacji- gospodarstw agroturystycznych, restauracji i tarasów widokowych, a wszystkie cechuje wizerunek smoka Lintver, krótka historia miejsca oraz co tu zastał Krzysztof i czy znalazł owieczki. Owieczki, a raczej ich imiona pełnią tutaj istotną rolę, bo kiedy uda nam się odwiedzić wszystkie 20 miejsc dowiadujemy się jak się one nazywają i możemy udać się do Informacji Turystycznej Center Rinka po swoją nagrodę- owieczkę na szczęście. Agroturystyka - Turistična kmetija Gradišnik, w której nocowaliśmy podczas naszego pobytu na Słowenii również znajduje się na wspomnianej trasie. Można u nich spróbować swoich sił w łucznictwie, posłuchać gry na cytrze oraz posilić się ich popisową zupą grzybową. Cała Solčavska panoramska cesta liczy jakieś 35km.
My przejechaliśmy samochodem tylko część trasy, bo skusił nas mały trekking z restauracji Rogar do jaskini Potočka zijavka. 45 min spacerku w jedną stronę i byliśmy w jaskini. Potočka zijavka została odkryta stosunkowo niedawno, bo w 1928 roku. Mierzy 114m długości i 40m szerokości. Jest to bardzo intersujące miejsce, bo tutaj archeolodzy znaleźli najstarsza igłę z kości, szkielety niedźwiedzia prehistorycznego oraz innych zwierząt jak również ślady człowieka, żyjącego tutaj ponad 35,000 lat temu.


Wpierw wydawało mi się to szaleństwem by jechać 650km tylko po to by pochodzić sobie po górach. Jednak będąc już na miejscu wiedziałam, że to był świetny pomysł. Widoki fantastyczne, ludzie mili i przede wszystkim nie oblegane góry. Nie trzeba było się przeciskać, stać w kolejkach czy mieć problem ze znalezieniem noclegu w schroniskach we wrześniu. Były to w pełni wykorzystane 3 dni bez dzieci. Jednak pozostał niedosyt, bo Dolina Logarska to świetne miejsce również na wakacje z dzieciakami. No nic… trzeba wrócić tutaj znów z większą ekipą.

więcej informacji:

Orlovo Gnezdo
90 m wodospad Rinka
Slap Rinka
Alpy Kamnicko-sawińskie
nad wodospadem

tędy do schroniska Frischaufov dom 
widok z Frischaufov dom na Okrešlju






rzut okiem na austriacką ziemię




na szczycie Ledinski Vhr 2108m npm



pamiątkowy wpis
Wieszczki







wjazd do Doliny Logarskiej 


schronisko Koča na Klemenči jami








nasz ślad na Ojstrica 2350m npm
zdobywcy, Ojstrica 2350m npm
widok ze szczytu Ojstricy
Ojstrica 2350m npm




zejście w dół


Koziorożce alpejskie



Dolina Logarska
Ojstrica 2350m npm

http://www.solcavska-panoramska-cesta.si/si/
Turistična kmetija Gradišnik

Turistična kmetija Gradišnik

z rodziną Gradišnik- naszymi gospodarzami
Turistična kmetija Gradišnik
za dawnych czasów było tu ponoć jezioro, Turistična kmetija Gradišnik

smok Lintver
Solčava
Solcavska Droga Panoramiczna


Podolševa
w drodze do jaskini


Potočka zijavka 

Potočka zijavka 

Potočka zijavka 

Potočka zijavka 


 Robanov kot, Dolina Logarska, Matkov kot

Komentarze

Popularne posty