Widelcem po śląskim


Nieodłącznym elementem poznawania danego kraju, regionu czy miejsca jest poznanie jego kuchni. Warto zasmakować, pokosztować, popróbować co oferują nam kucharze, bo McDonald, KFC itp wszędzie jest takie same, ale autentyczna kuchnia danego regionu może różnić się i to bardzo. Tą różnorodność kulinarną, dobrze mieliśmy okazje poznać podróżując po województwie śląskim, które nie tylko stoi roladą, kluskami i modrą kapustą, ale jest naprawdę może zaskakiwać.

Fakt ten został również wykorzystany przez Śląską Organizację Turystyczną, która w 2010 zapoczątkowała projekt "Śląskie Smaki". Co roku organizowany jest festiwal "Śląskie Smaki", na którym prezentowane są potrawy regionalne oraz odbywa się konkurs kulinarny i to rosnąca popularność tego festiwalu wpłynęła właśnie na powstanie wyżej wymienionego projektu, w ramach którego powstał Szlak Kulinarny "Smaki Śląski". Szlak Kulinarny to zbiór restauracji w województwie śląskim, które pomyślnie przeszły "certyfikację" przez ŚOT. Oznacza to po prostu, że w polecanych przez ŚOT restauracjach mamy gwarancję, że zjemy dania regionalne, które są "najwyższej jakości, robione wg tradycyjnych, sprawdzonych przepisów i z najlepszych składników". Wykaz restauracji znajdziemy na stronie internetowej: http://www.slaskiesmaki.pl/Grupa-przewodnikow/105404/Pokaz/22687/szlak-kulinarny-slaskie-smaki oraz na ulotce promocyjnej „Poznaj Śląskie Smaki” lub po charakterystycznym logo "Śląskie Smaki" znajdującym się w widocznym miejscu danej restauracji np. na drzwiach. Jest nawet specjalna aplikacja na komórki do pobrania tutaj. Przy okazji stołowania się, w którejś z wymienionych restauracji możemy wziąć udział w konkursie. Zasady są proste zaopatrujemy się w ulotkę, która zgodnie z regulaminem "można otrzymać w lokalach, biorących udział w konkursie, w biurze Organizatora (ŚOT) oraz w punktach informacji turystycznej, działających w miejscowością, w których znajdują się lokale Szlaku Kulinarnego" i zbieramy pieczątki. Po uzbieraniu 7 takich różnych pieczątek, odsyłamy ulotkę i w zamian otrzymujemy ciekawe nagrody (więcej info tutaj). Przy okazji study tour mieliśmy okazję stołować się w trzech restauracjach będących na Szlaku Kulinarnym "Śląskie Smaki".

1. Hotel SPA Laskowo, Jankowice k. Rud

Oprócz hotelu działa tutaj elegancka restauracja, która została tegorocznym zwycięzcą X Festiwalu Kulinarnego Śląskie Smaki. Podczas naszej kolacji mieliśmy okazje posmakować dania, którymi Hotel SPA Laskowo zwyciężyło. A było to wędzona słonina podana z pieczywem, z palonym sianem- nigdy w życiu bym nie pomyślała, że słonina może tak dobrze smakować, żurek śląski na maślance- najlepszy w życiu żurek jaki kiedykolwiek mieliśmy okazję zjeść- był wręcz aksamitny oraz przepiórka z młodymi ziemniakami- smaczne delikatne mięso. Oprócz wymienionych dań zajadaliśmy się jeszcze fantastycznym tatarem oraz delikatny filet z sandacza na kremie z zielonego groszku. Specjalnie z myślą o dzieciakach przygotowano dla nich menu inne niż nasze-dorosłe była zupa pomidorowa oraz mini burgery z kurczaka. Zresztą sami zobaczcie jak smakowicie podano nam te dania. 

słonina podana z pieczywem, z palonym sianem, Hotel SPA Laskowo
foto ze strony FB Ślaskie Smaki - my za szybko zjedliśmy swoje porcje 
tatar, Hotel SPA Laskowo
aksamitny żurek, Hotel SPA Laskowo
sandacz na kremie z zielonego groszku, Hotel SPA Laskowo

przepiórka, Hotel SPA Laskowo

menu dla małego smakosza - mini burger, Hotel SPA Laskowo
Hotel SPA Laskowo

2. Karczma Rogata, Bielsko Biała
Karczma ta znalazła się na Szklaku  Kulinarnym przez serwowanie dań kuchni beskidzkiej. Tutaj zjesz najprawdziwszą Kwaśnicę, z której karczma słynna jest na całe Bielsko ba! chyba należało by powiedzieć, że na całe Beskidy, bo zupa ta wygrywała nie jeden konkurs i jest rekomendowana przez Światową Lożę Smakoszy Beskidzkiej Kwaśnicy. Oprócz niezwykle smacznej kwaśnicy na stół wylądowały półmiski z różnymi rodzajami mięs oraz pierogami. Pierogi z bryndzą i te ze szpinakiem wręcz niebo w gębie. Porcje jak to w śląskim spore, a na deser trzeba jeszcze było zostawić miejsce, bo podano ciepłe racuchy jabłkowe z lodami. 

Kwaśnica, Karczma Rogata
misa z mięsami i pierogami, Karczma Rogata
racuchy z lodami, Karczma Rogata 
Karczma Rogata

3. Zajazd Hetman, Korczyce k. Zawiercia
Tutaj poczuliśmy się wyjątkowo, a to wszystko dzięki szefowi kuchni Sebastianowi Humskiemu, który nie tylko przywitał nas już w samych drzwiach, ale też z pasją i dokładnie przedstawił menu, które nam zaserwowano oraz zadbał o nasze dzieci, z którymi wspólnie przygotowywał gofry ze świeżymi owocami oraz pysznymi sosami. Dzieciakom bardzo spodobało się wspólne gotowanie z Panem Sebastianem, a jeszcze bardziej chyba podobało im się skonsumowanie własnych kreacji gofrowych. Nam - dorosłym szef kuchni przygotował na przystawkę lekką sałatkę z wędzoną piersią z gęsi, później postawiono przed nami orzeźwiający chłodnik z ogórka z nutą mięty, a na danie główne pojawiła się wyśmienita Kaczka Rotmistrza na glazurowanej czerwonej kapuście z żurawiną sosem śliwkowym i kluseczkami myśliwskimi.  Warto wspomnieć, że Zajazd Hetman ma bardzo dobrze przygotowane zaplecze dla dzieciaków-dysponuje dwoma placami zabaw (jedne na pogodę i taki na jej brak). Jedno wiemy, że tutaj  musimy przyjechać ponownie.

sałatka z wędzoną piersią z gęsi, Zajazd Hetman
chłodnik, Zajazd Hetman
Kaczka Rotmistrza, Zajazd Hetman
pychotka, Zajazd Hetman
robimy gofry, Zajazd Hetman
Sebastian Humski- szef kuchni, Zajazd Hetman
Zajazd Hetman
Zajazd Hetman
Study-Tour zorganizowała Śląska Organizacja Turystyczna (na FB SLASKIE.travel) a towarzyszyli nam:  8stóp, Kasai oraz Wszędobylscy

Komentarze

Popularne posty